piątek, 8 marca 2013

Zabawny koniec tygodnia

Hej !
Dziś w szkole było fajnie, pomijając fakt,że chłopacy tak jakby o nas zapomnieli..

Na matematyce jak wchodziliśmy do klasy do koledzy rzucili pani szybko "wszystkiego najlepszego" i kazała pani potem wszystkim chłopakom stanąć pod tablicą. Zaczęła im mówić,że wszystkie klasy coś zrobiły tylko 2B nic nie zrobiła i co chcą zrobić aby przeprosić dziewczyny z klasy. Zaczęli po kolei wymyślać a kto nie wiedział to klękał na kolanko. Potem pani kazała im coś nam zaśpiewać. Najpierw zaśpiewali Baby ah te baby, potem refren z piosenki Ona tańczy dla mnie.Po ich prześpiewaniu pani zapytała kto w tej klasie z chłopaków lubi opowiadać bajki.Wybrała pani 3 chłopaków i kazała im wyjść za drzwi, a nam powiedziała,że będą opowiadać swoje bajki. Pani nam powiedziała,że pierwszy co wejdzie będzie opowiadał jak dostał rower od taty i będzie pokazywać a my mamy to odbierać jak siedzi w toalecie.Pierwszy wszedł Mikołaj,pani mu powiedziała co ma robić i,że ma pokazywać.
Ile się przy tym każdy pośmiał to była masakra, praktycznie każdy płakał ze śmiechu..

Następny wszedł Gracjan. On miał opowiadać,że leci w kosmos z jakąś jedną osobą,a my mieliśmy odbierać to jako jego noc poślubną. Ostatni wszedł do klasy Piotrek,on miał podobnie jak Mikołaj tylko miał traktor..
Na koniec wszystkich bajeczek pani każdemu z nich powiedziała dlaczego my się tak śmialiśmy a oni mieli totalne zdziwienie i się śmiali .
Jak będziecie w towarzystwie gdzie jest więcej osób to wypróbujcie to, pełno śmiechu z tego jest :)

Niestety rano zaczął padać śnieg,na szczęście już topnieje..Mam nadzieję,że będzie ładna pogoda a nie śnieg.
Nie miałam za specjalnie dziś jak zrobić zdjęcia,gdyż zostawiłam telefon w aucie,ale znajdzie się coś z przed kilku dni.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz